Dane mi było jakiś czas temu poprowadzić panel. Ciekawe doświadczenie. Ciekawsze, niż się spodziewałem.

Panel jak panel. Sporo gadających głów. Niektóre nawet bardzo znane.

Pod koniec jednak pojawiło się kilka pytań i z mojej strony, i ze strony publiczności (dziękuję!), dotyczących jednego zagadnienia.

Jak zacząć tę zabawę z chmurą, technologią i ogólnie karierą w IT?

Oprócz tego, że to pytanie pojawiło się na panelu, to pojawiało się też przed i po nim na konferencji. Podszedł ktoś i spytał się: Tomek, wszystko fajnie. Ale ja w tym w ogóle nie jestem, a chciałbym. Jak zacząć?

To chyba dotyka większego problem: gdzie jest miejsce dla początkujących? Niekoniecznie studentów. Czasami ludzi z już ukształtowaną karierą, którzy chcą wejść na ścieżkę rozwoju w branży technologicznej.

Czyżbyśmy o nich zapominali?

Zastanawiałem się przez chwilę. Faktycznie, jeżeli mamy prelegentów i konferencje, to każdy z nich chce pokazać, jaki jest dobry w tym co robi.

Pokazujemy zaawansowane scenariusze, rozwiązania problemów, sposoby dobrania wzorców architektury, tips & tricks. To pozwala zabłysnąć.

To samo w kwestii blogów i podobnych publikacji. Przecież budujemy w ten sposób swój brand. Naszą markę eksperta.

Jeżeli o czymś piszemy lub mówimy, jednocześnie wykazujemy, że jesteśmy ekspertami, że wiemy, o co w tym chodzi i że potrafimy rzeczy inne niż wszyscy dookoła.

Czy w tym wszystkim nie gubimy tego, że są ludzie, którzy początkują i potrzebują odpowiedzi na proste pytania, np. jak stawiać pierwsze kroki w branży technologicznej?

[et_bloom_inline optin_id=optin_1]

 Dla początkujących (i nie tylko)!

Prawda jest taka, że jeżeli ktoś chce wejść w branżę technologiczną, to nie ma chyba lepszego momentu.

W sieci dostępne jest mnóstwo materiałów, czy to w formie dokumentów, czy to w formie laboratoriów, nagrań z konferencji i wystąpień, blogów, vlogów, podcastów i co tam jeszcze social media przyjmie.

Jest tego więcej niż można skonsumować. Tutaj wracamy do panelu, od którego zacząłem.

W (do sprawdzenia czas) padło z mojej strony pytanie, jakich umiejętności szanowni paneliści radziliby się nauczyć ludziom, którzy chcą zacząć swoją pracę z chmurą (i nie tylko).

Przyznaję, że spodziewałem się nieco innych odpowiedzi. Tymczasem padły takie:

  • “Zarządzanie czasem i zadaniam”i (Jason Snover) – Nie mógłbym się nie zgodzić. Czas to zasób, którego nie jesteśmy w stanie uzupełnić lub nabyć. Jak to ostatnio zauważył Maciek Aniserowicz (zainspirowany wykładem Marcina Kwiecińskiego), czas to taka waluta, której mamy skończoną, choć nawet sporą ilość każdego dnia i musimy nią rozsądnie dysponować.
    Tutaj pomoże umiejętność zarządzania czasem. Sam musiałem się tego nauczyć i nadal się uczę.
  • Umiejętność słuchania i szybkiej adaptacji (podstawowa umiejętność każdego, kto pracuje jako konsultant)
  • Wybierz jedną rzecz i skup się na niej: Nie da się nauczyć wszystkiego. Jest tego za dużo! Nie możemy być specjalistami od wszystkiego, wiedzieć o wszystkim. Trzeba wybrać jakąś działkę i nią się zająć (na początek).

Gdzie zacząć?

A gdzie zacząć? Ja zaczynałem w domu i jak można przeczytać w zapisie sesji CISO Auth0, nie byłem w tym odosobniony. .Jeżeli nie masz doświadczenia, to równie dobrze możesz zacząć pracować nad czymś w domu dla siebie, żeby za jakiś czas pokazać, że faktycznie to potrafisz.

Photo on  Visual hunt

W rozmowie po panelu poradziłem koledze, który do mnie podszedł (przepraszam, nie zapamiętałem imienia), coś, co każdy z was może zrobić. Jeżeli pracujesz w firmie, podejdź do kogoś, kto odpowiada tam za działanie czy to IT, czy innego działu, w który chcesz się wdrożyć, i spytaj, czy możesz coś zrobić.

Myślisz, że potrzebna jest lepsza poczta – zaproponuj wdrożenie Office 365 albo Google Apps. Zepsuł się komputer albo tworzona jest nowa aplikacja – powiedz, że pomożesz wdrożyć ją w chmurze.

Nie dasz rady tego zrobić w swojej firmie? Zaproponuj to firmie znajomych lub takiej, z którą współpracujesz.

Ułóż plan działania. Co zrobisz teraz, co na następnym poziomie i co będzie następnym celem. Nie wiesz jak – znany i lubiany mąż, ojciec, vloger, bloger, podcaster, CEO, maratończyk, filantrop i biznesmen Mirosław ma kurs, który może w tym pomóc.

Ważne, żeby zacząć i zobaczyć, czy to jest to, czego faktycznie chcesz. Jeżeli nie – zaczniesz coś innego. Jeżeli tak – wyznaczysz sobie następne cele i plan dojścia do nich.

A gdzie się uczyć? Jest tego dużo. Wystarczy tylko spojrzeć: grupy użytkowników, blogi, podcasty, youtube. Spotkania takie jak devWarsztaty (to dla developerów) czy warsztaty z technologii, jakie organizują pewni ludzie w dodatku całkiem za darmo.

Są materiały dostarczane przez vendorów, samodzielne szkolenia, tutoriale, edX.

Z płatnych opcji są szkolenia na Pluralsight czy nasze rodzime: (tutaj znowu znany i lubiany, mąż, ojciec, vloger, bloger, podcaster …) Szkoła Chmury i podobne.

Wystarczy tylko się rozejrzeć.

W tej chwili, jedyna rzecz, której może nam zabraknąć, to czas, żeby to wszystko przetrawić (patrz poprzedni akapit) :).

Ale to tak nie działa, tak się nie da!

Prawda? Nie da się, będąc w jednym miejscu, zacząć robić coś innego. Albo będąc całkiem początkującym – nagle rozwinąć swoich umiejętności.

Nieprawda. Da się. To tylko kwestia, czy tego chcecie. Wyszedł kołczing, ale tak jest.

Przykład  z życia wzięty: Darek!

Darek jest znajomym Kacpra. Kacper pracuje u nas w firmie. Darek robi w życiu coś kompletnie innego niż wdrożenia technologiczne, ale chce to zmienić. Jak to zrobić?

Może zatrudnić się, nawet jako stażysta czy praktykant w firmie, w której pracuje Kacper.

Tak się stało. Darek zaczął w Predica jako przysłowiowy “dżunior” od wewnętrznych rzeczy IT. Z tym, że to nie był jego cel, a środek. Oprócz tego szybko się uczył i wiedział, że to nie jest to, co już zawsze chciałby robić.

Minęło kilka miesięcy i Darek pracuje przy wdrożeniach u klientów. Oprócz rzeczy wewnątrz firmy, które już samodzielnie ogarnia, wykonuje zadania przy migracjach i podobnych rzeczach.

Da się? Da! Trzeba tylko chcieć. Takich przykładów jak Darka mamy w firmie jeszcze kilka. Trzeba sobie wyznaczyć, co chce się zrobić i po prostu to zacząć.

A dla nas, co trochę dłużej w branży?

Właśnie. Co z tego wynika dla tych, którzy już są w branży? Jak dla mnie, jedna fundamentalna rzecz – organizując wykłady, warsztaty, pisząc blogi i budując zespoły czy prowadząc firmy, pamiętajmy, że gdzieś tam są ludzie, którzy ZACZYNAJĄ.

Nie mają doświadczenia. Czasami nie mają jeszcze żadnych umiejętności. Ale mają chęci.

Budując zespół lub firmę, stwórz miejsce dla nich. Ustal, ilu takich ludzi możesz mieć u siebie i w jakim okresie czasu, żebyś był w stanie ich nauczyć tego, co mają robić z korzyścią dla firmy/projektu.

Organizując konferencję, pomyśl, że nie wszystkie sesje muszą być na poziomie 400 i dotyczyć tylko skomplikowanych rzeczy. Stwórz osobną ścieżkę albo jedną sesję właśnie pod kątem tych, którzy zaczynają. Spróbuj też do nich z tym dotrzeć.

Uczysz się? Korzystasz z jakichś zasobów? Podziel się nimi. Stwórz listy “od czego zaczynałem” oraz “co czytam” i wystaw je na swoim blogu.

Jesteś na konferencji i ktoś zagaduje w temacie “jak zacząć?”. Poświęć mu 10 minut i opowiedz chociażby to, co napisałem powyżej. W firmie mamy też przykład kolegi (Mateusz Dudek, oklaski!), którego pamiętam dokładnie z takiej interakcji na spotkaniu grupy, a który teraz sam uczy innych!

To niewiele, ale dla początkujących będzie pomocne.

 

Zdjęcie główne: sachac on Visualhunt CC BY

About Author

Leave A Reply

Share This

Share This

Share this post with your friends!